Jak przełamać strach psa przed wodą i zacząć z nim pływać? Mamy kilka sprawdzonych sposobów, które pomogły nam przełamać strach przed wodą i zacząć pływać z naszymi shibami, które nie urodziły się z miłością do wody!




Na początek 2 słowa po co w ogóle zaczynamy pływanie z psem, mimo że akurat nasza rasa nie kocha wody i nie jest urodzonym pływakiem?
Pływanie z psem (tak jak u ludzi) to forma sportu, która wymaga dużo wysiłku, wprawia w ruch wiele partii mięśniowych, a przy tym nie obciąża stawów. Jest to więc super opcja gdy:
💪 Chcecie zrzucić zbędny kilogram, bez obciążania stawów.
🧓 Macie pieska, który ma problemy ruchowe, lub jest już w wieku, w którym obciążanie stawów mu nie służy.
🤰 Macie sunię po cieczce, która nie chce chodzić, bo ma fazę oczekiwania na wyimaginowane dzieci. Lekarze polecają wtedy ruch prowokowany, żeby niejako wymuszać aktywność. Można w ten sposób min. uniknąć ciąży urojonej.
🦸♀️Proaktywnie chcecie oswoić wodę, żeby pies umiał schładzać się w gorące dni i niczego się w życiu nie bał! a przyszłości może też towarzyszył Wam w sportach wodnych.
STEP 1: ZNAJDŹ ODPOWIEDNIE MIEJSCE DO PŁYWANIA
Miejsce i czas to podstawa. Jeśli pies nie ma naturalnego zamiłowania do wody, może okazać się, że podczas zaplanowanego wyjazdu nad morze lub mazury, Wasz piesiak w cale nie zechce pływać z Wami w wodzie, na SUPie czy kajaku. I to jest ok! Żeby mieć pewność, że Wasz pies nie zrazi się do wody, musicie dać mu czas i zaczynać małymi kroczkami.
Najlepsze miejsce na pierwsze lekcje pływania to:
🏖 Miejsce z łagodną linią brzegu, najlepiej z piaszczystym i niezbyt stromym zejściem. Zacznijcie od brodzenia po brzegu. My bawiłyśmy się zabawką, którą zamaczałyśmy stopniowo coraz dalej. Ważne, żeby na początku pies czuł grunt i wejście do wody odbywało się za jego „zgodą”. Jeśli pominiecie ten krok, może okazać się, że pies macha panicznie łapami i płynie tylko przed siebie (przerażony).
🌾 Najlepiej pływa się w czystej wodzie. Zbiorniki ze stojącą wodą mogą mieć dużo glonów, mułu i bakterii, które mogą wywołać reakcję bakteryjną na skórze psa i w przewodzie pokarmowym psa. Dodatkowo, wodorosty i glony mogą zaplątać się łapki i wywołać panikę. Uważajcie też na kamieniste (lub pełne butelek i kapsli) podłoże, które może poranić łapy psa.
🌊 Marzy Wam się pies nurkujący pod falą w morzu za patykiem? Zasmucę Was, ale nie jest to idealna sceneria na pierwszą lekcję. Najlepiej wybrać zbiornik z delikatnym nurtem lub/i dzień bez silnego wiatru.
U nas Brina ostatnio została porwana na chwilę przez prąd i zamiast płynąć w kierunku siostry, została zniesiona na prawo… i zaczynamy od początku oswajanie z wodą 🤷♀️ Sytuacja nie była niebezpieczna, bo jesteśmy na etapie pływania razem z nimi, przy asekuracji. Ale strach pozostał… miejmy nadzieję nie na długo.
STEP 2: ROZGRZEWKA I COŚ NA ZACHĘTĘ
Zanim wejdziemy do wody, robimy rozgrzewkę mięśni na lądzie. Bawimy się szarpakiem lub ulubioną / nową zabawką, którą później będziecie mogli zamoczyć (najlepiej taka, która unosi się na wodzie). Dla naszych shib najlepszą zachętą było wejście z nimi do wody. Dało im to 90% do odwagi! 100% było, gdy weszły razem we dwie! Pomogło też, że Celina była już wcześniej zapoznawana z wodą, więc nie bała się i wiedziała co robić. Bardzo pomogło to Sabrinie! Przez obserwację siostry, zyskałyśmy jakby cały 1 dzień nauki! Jeśli macie więc „doświadczonego” pływaka wśród znajomych, może warto wybrać się na wspólny wypad.
To, co niekoniecznie jest dobrym wabikiem, to smaczki. Tak jak w ludzkiej praktyce, przed pływaniem raczej się nie objadamy. Smaczki w trakcie pływania to też kiepski pomysł, bo pies może się udławić. My zostawiamy jedzonko na koniec!



Z KAPOKIEM CZY BEZ?
Oto jest pytanie. Nam kapok bardzo pomógł! Na start dziewczynom łatwiej było utrzymać się na wodzie i pomogło to w przełamaniu strachu. Dziewczyny zobaczyły, że pływanie nie jest takie ciężkie.
Dodatkowo w kapoku łatwiej było je oswoić z chłodną wodą.
Pamiętajcie, żeby nie wrzucać psa do wody (nigdy, ale przede wszystkim) w gorący dzień. Zbyt duża różnica temperatur może spowodować u nich skurcz lub/i szok termiczny.
JAKI KAPOK WYBIERAMY?
z naszej praktyki działały wszystkie. Zaczynałyśmy od najtańszego kapoka z LIDLA. Teraz zamówiłyśmy piękne kapoki z Ali Express 😋 Ale na sport wodny lub dla dużego/cięższego psa, raczej wybrałybyśmy bardziej profesjonalne i solidniejsze.




STEP 3: NIC NA SIŁĘ
Nie wrzucajcie proszę psa od razu na głęboką wodę. W ogóle nie wrzucaj psa na siłę, np. z pomostu i nie wciągaj za smyczkę. Nie jest to fajne i może mocno zrazić psa do wody.
Ja jako dziecko PRL właśnie tak uczyłam się jazdy na rowerze. Pamiętam jak tato popychał mnie w stronę rowu, w nadziei, że sama zakręcę i tak się nauczę. Nauczyłam się pewnie, ale czy było to dla mnie super przyjemne doświadczenie? Nie do końca… Śmiało mogę napisać, że nie kocham jazdy na rowerze i raczej nie jest to mój sport z wyboru.
Najlepiej jest, gdy pies podąża powoli za Tobą. Wykorzystajcie wtedy komendy przywołania, żeby od razu uczyć psa zawracania (nie tylko płynięcia w linii prostej).
STEP 4: CO PO PŁYWANIU?
Po pływaniu należy się nagroda! To nasz sposób, żeby dziewczyny dobrze wspominały te ćwiczenia. Najlepiej sprawdzi się naszym zdaniem gryzak mięsny, który jest nie tylko wysokokaloryczny, ale też pozwoli rozładować emocje i napięcia po wysiłku. Uspokoi oddech i ostudzi psa.
Co mamy do powiedzenia o gryzakach poczytacie w osobnym poście




Pamiętajcie też żeby zabrać ze sobą ręcznik lub szlafroczek. Pies, tak jak człowiek po pływaniu ma rozgrzane mięśnie, a dodatkowo też mokrą sierść. Wystarczy powiew wiatru, żeby wymrozić organizm i osłabić odporność. Znalazłyśmy ostatnio super szlafroczki Made in Poland! Już zamówione, więc kolejne pływanko będzie właśnie z nimi!
Po więcej zdjęć z lekcji pływania zapraszamy na naszego Instagrama



Dodaj komentarz